Angielski w 5 minut? 4 komentarze


pingwin

Zapytałam ostatnio kilka osób, co sprawia im największy problem w nauce języka obcego. Odpowiedzi pojawiły się różne, jednak miały one pewien wspólny aspekt – CZAS.

Większość z nas ma duże problemy z systematycznością, uczymy się zrywami, a to jest zdecydowanie mniej skuteczna metoda pracy. Z tego powodu postanowiłam przygotować zestaw zadań, których wykonanie zajmie około pięć minut – czyli mniej więcej tyle, co przygotowanie sobie herbaty. Nakład czasu i sił wydaje się niewielki, ale taka metoda kryje w sobie jedną wielką zaletę – wyrabia w nas NAWYK. Czy, myjąc rano zęby, zastanawiasz się za każdym razem, jak powinieneś to właściwie robić? Nie, ponieważ jest to Twoja rutyna. Podobnie może stać się z nauką języka. Proponuję więc, żebyś bez zwłoki przetestował/a pierwsze z ćwiczeń.

Dodam jeszcze, że stopniowo Twój „mięsień językowy” będzie się rozwijał. Na tę okoliczność przygotowałam wydłużoną wersję każdego ćwiczenia. Nie musisz też robić ich wszystkich. Wybierz te, które sprawiają Ci największą przyjemność, i wykonaj kilka razy, opierając się na innych stronach internetowych itp.

Po namyśle zdecydowałam się zapisać ćwiczenia po polsku – by mógł z nich skorzystać każdy. Przykłady natomiast zamieściłam po angielsku – w końcu mają być przykładami.

  1. Napisz, o czym myślisz – weź kawałek kartki i długopis, otwórz nowy plik w notatniku i napisz kilka zdań o tym, co krąży po Twojej głowie. Moje pierwsze zdania brzmiałyby teraz tak: „It’s terribly hot. I don’t remember sweating so much at any time… but the thought that in an hour I’ll have a material for my students prepared makes me happy…”

Wersja dłuższa: opisz ze szczegółami jedno z wydarzeń tego dnia. To może być koncert, ale też przygotowanie śniadania. Ważne, aby pojawiły się nieznane Ci dotąd słowa.

  1. Znajdź informację, której potrzebujesz – wybierasz się na wakacje i chciałabyś coś pozwiedzać? Nie wiesz, jak upiec to ciasto, które polecała Ci sąsiadka? Poszukaj tej informacji w języku obcym. Przetłumacz pięć nieznanych słów.

Wersja dłuższa: po znalezieniu informacji, zrób notatkę, którą przeczytasz ponownie za jakiś czas.

  1. Nagraj mini-reportaż – korzystając z wbudowanego w telefon dyktafonu opisz wszystko, co widzisz wokół siebie. Dodając do zestawu słuchawki, możesz udawać, że rozmawiasz przez telefon z obcokrajowcem – szacun! Mój opis wygląda tak: „There is a computer in front of me. On my right side I can see the last minutes of a beautiful sunset….”

Wersja dłuższa: odsłuchaj nagranie i popraw błędy, które słyszysz. Zastanów się, jak mógłbyś inaczej opisać otoczenie. Wyszukaj brakujące słowa w słowniku i zapisz te zdania.

  1. Przeczytaj żart – znajdź stronę z żartami w obcym języku i przeczytaj jeden z nich. Postaraj się go zrozumieć J

Wersja dłuższa: spróbuj przetłumaczyć swój ulubiony dowcip na język obcy.

  1. Pogadaj ze znajomym, który też uczy się języka obcego – umówcie się ze znajomym, że każdego dnia wymienicie kilka zdań w języku obcym – na chacie, w sms-ach czy innym komunikatorze.

Wersja dłuższa: znajdź obcokrajowca, z którym mogłabyś stale konwersować. Może w tym pomóc na przykład http://livemocha.com/.

  1. Przetłumacz kilka zdań z polskiej gazety – wybierz dowolne pismo i przetłumacz 5-7 zdań.

Wersja dłuższa: przetłumacz 15 nowych słów/wyrażeń z tego artykułu

  1. Napisz mail do siebie z jakąś poradą – każdy z nas ma mniejsze i większe bolączki, niezałatwione sprawy. Wyobraź sobie, że jesteś swoim przyjacielem/szefem i napisz do siebie krótki mail, w którym radzisz, co zrobić.

Wersja dłuższa: wydłuż mail do przynajmniej 10 zdań.

  1. Odsłuchaj ulubioną piosenkę, czytając jednocześnie jej tekst – zajrzyj na stronę http://www.azlyrics.com/, znajdź swojego ulubionego wykonawcę i odsłuchaj jedną z jego piosenek.

Wersja dłuższa: przetłumacz nieznane wyrażenia. Spróbuj nauczyć się tekstu na pamięć. Kto się ze mną uczy, ten wie, jak często „załączają” mi się piosenki, w których występuje słowo, którego się akurat uczymy.

  1. Napisz pięć zdań o swoich planach – zanotuj, co planujesz zrobić jutro lub w nadchodzący weekend.

Wersja dłuższa: znam takich, którzy wszystkie swoje notatki sporządzają po angielsku. Spróbujesz?

  1. Znajdź 5 słów, które chciałbyś poznać – być może masz swoje ulubione słowa. Albo słowa, które zawsze sprawiają Ci problem. Znajdź je!

Wersja dłuższa: wydłuż listę słów do 15.

  1. Poproś kogoś, by wskazał Ci drogę – zadanie na przełamanie bariery językowej. Udaj obcokrajowca we własnym mieście i poproś, żeby ktoś wskazał Ci drogę do wybranego miejsca. Podziękuj!

Wersja dłuższa: spróbuj nawiązać dłuższą konwersację. Możesz też spróbować zaczepić obcokrajowca.

  1. Odpowiedz na jedno z następujących pytań – Dokąd chciałabyś pojechać? Co jest dla Ciebie najważniejsze w życiu? Co byś robił, gdybyś nie musiał pracować?

Wersja dłuższa: odpowiedz od razu na wszystkie pytania.

  1. Napisz 5 zdań, które chciałabyś powiedzieć swojemu szefowi – to zadanie zostawię bez wyjaśnienia. Zamiast szefa można wstawić sąsiadkę, ukochanego, kolegę z ławki… oraz nie ograniczać się ilością zdań 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

4 komentarzy do “Angielski w 5 minut?

  • Mateusz Woskowicz

    Hej, bardzo fajny wpis. Mój pracodawca zorganizował zajęcia z angielskiego w firmie dla pracowników. Jedna z lektorek jest bardzo podobna do Ciebie. Pełna energii i niestandardowych pomysłów na prowadzenie zajęć. Uważam, że takie podejście jest o niebo lepsze niż standardowe wkuwanie słówek i „filling the gaps”:-) Podobnie jak wielu mam problem z systematycznym utrwalaniem materiału. Na pewno skorzystam z Twoich wskazówek. Ze swojej strony polecam oglądanie oglądanie krótkich filmików z angielskimi napisami. Idealna do tego jest http://www.TED.com-każdy znajdzie coś dla siebie. Można połączyć przyjemne z pożytecznym np. posłuchać o nowinkach technologicznych czy poznać historie ciekawych ludzi. Trzymam kciuki za „Mów Do Mnie”. Pozdrowionka